Wywiad: Ewa Ligman

pEwa

Zbliżał się Międzynarodowy Dzień Szachów, więc nasz nowy bohater wywiadu musiał być związany właśnie z nimi. Pani Ewa Ligman jest założycielką Akademia Umysłu Primus. Pani Ewa uczy także przedszkolaków z MegaMocnych gry w szachy.

Co chciałaby powiedzieć nam o sobie? „Pochodzę ze Szczecina. Ukończyłam pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą na Uniwersytecie Gdańskim. Jestem metodykiem, nauczycielem dyplomowanym, oligofrenopedagogiem i zupełnie zwyczajną kobietą. Posiadam certyfikat trenera efektywnej komunikacji. Mam 25-letnie doświadczenie jako pedagog w szkolnictwie specjalnym. Mieszkam na wsi z wyboru, gdzie w otoczeniu lasów i jezior mam dom z dużym ogrodem”, opowiada Pani Ewa.

„Swoje pasje dzielę z mężem Bohdanem, który jest historykiem, brydżystą i szachistą. Pracujemy od zawsze razem i na zasadzie przeciwieństw świetnie się uzupełniamy”, zdradza. „Mąż to niezawodna logistyka. Ja zajmuję się tworzeniem programów i szeroko pojętą organizacją naszej działalności. Jestem mamą 21-letniego Wojtka, który jest też ogniwem rodzinnego biznesu, studiuje informatykę, zarządza projektami, administruje firmą, jest trenerem brydża sportowego i arytmetyki mentalnej.”

Skąd wziął się pomysł na Akademię Umysłu PRIMUS? „Od zawsze pasjonował mnie rozwój i edukacja dzieci. Wiedziałam, że mózg dziecka, jego inteligencję można bez ograniczeń rozwijać. W szkole specjalnej eksperymentowałam z metodami i przekonałam się, że każde dziecko jest w stanie przyswoić daną wiedzę, jeżeli tylko wykorzystamy odpowiednie metody, a więc użyjemy odpowiedniego klucza. Mąż prowadził w szkole zajęcia szachowe, a jego podopieczni ze stwierdzonym upośledzeniem konkurowali z powodzeniem z dziećmi ze szkół masowych i często z nimi wygrywali. To właśnie wtedy jako metodyk doceniłam ogromne walory szachów. Dzieci nie tylko uczyły się logicznie myśleć, ale rozwijały się pod względem podejmowania decyzji, planowania, odpowiedzialności itd.”, mówi nam Pani Ewa.

„W edukacji szkolnej zawsze brakowało mi optymalnego rozwoju umysłu. Moim marzeniem było stworzenie miejsca, w którym dzieci od początku będą miały rozwijać swój potencjał umysłowy”, kontynuuje. „Tak w 2014 roku powstała Akademia, która ma w ofercie zajęcia szachowe w przedszkolach oraz rozbudowane zajęcia szachowe w siedzibie Akademii. Poza szachami prowadzimy też zajęcia brydżowe, zajęcia z umysłem, arytmetykę mentalną oraz wczesną naukę czytania. Od kilku lat organizujemy obozy szachowo-brydżowe oraz Międzyprzedszkolne Mistrzostwa Szachowe. Prowadzimy szkolenia dla kadry przedszkoli oraz szkół i placówek wychowawczych. Nazwa PRIMUS to dążenie do bycia najlepszym w tym co robimy. Aktualnie jesteśmy największą w Polsce Akademią Szachową dla dzieci. Nasze dzieci kochają szachy, kojarzą je ze wspaniałą rozrywką, rodzinną atmosferą, wielką przygodą i magią tego miejsca. Większość dzieci rośnie razem z Akademią, gdyż edukujemy je już od przedszkola.”

Co jeszcze opowiedziała o Akademii? „W Akademii najważniejsze było stworzenie odpowiednich warunków i metod. Mamy wspaniałych trenerów z pasją. Akademia ma powierzchnię 300m2 oraz jest podzielona na odpowiednie sale, a każda z nich jest inna. […] Uczymy gry na trzech poziomach zaawansowania. Nasi szachiści odnoszą liczne sukcesy, m. in. w turniejach ogólnopolskich i międzynarodowych. Nasi brydżyści to aktualni mistrzowie Polski. Mamy również znaczące osiągnięcia w arytmetyce mentalnej. Największym sukcesem jest jednak to, że dzieci kochają zajęcia i Akademię.”

Zbliża się Międzynarodowy Dzień Szachów, więc musieliśmy zapytać – czy szachy cieszą się teraz popularnością?

„Myślę, że szachy przeżywają obecnie swój renesans, o czym świadczy zamysł wprowadzenia ich do podstawy programowej”, mówi Pani Ewa. „Biorąc pod uwagę rosnącą z roku na rok liczbę naszych szachistów uważam, że rodzice są coraz bardziej świadomi, że rozwój umysłowy, społeczny i emocjonalny ich dziecka jest fundamentem ich przyszłości. Decyduje o sukcesach w szkole i dorosłym życiu. Szachy jako gra mają zdecydowanie największe spektrum możliwości dla rozwoju dziecka. Gra uczy myślenia, rozwija zdolności matematyczne, orientację przestrzenną, myślenie przyczynowo – skutkowe, pamięć, koncentrację, spostrzegawczość, wyobraźnię. Doskonale rozwija również umiejętności społeczne i emocjonalne. Dziecko uczy się odpowiedzialności, respektowania zasad, przełamuje lęki i bariery, wdraża się do wysiłku umysłowego”, zdradza.

Czy przy prowadzeniu Akademii starcza jeszcze czasu na inne pasje?

„Pasji mam niestety znacznie więcej niż czasu, ale na szczęście moje pasje pokrywają się z pracą i dlatego nie mam wrażenia, że nie pracuję, tylko je realizuję. Ogromną radość i satysfakcję daje mi tworzenie programów i scenariuszy zajęć, poszukiwanie alternatywnych, najbardziej skutecznych metod rozwijających potencjał dziecka oraz psychologia. Pasjonuje mnie też działalność artystyczna i twórcza, urządzanie wnętrz, projektowanie ogrodów, malarstwo, kocham przyrodę i zwierzęta, których w domu mam bardzo dużo. Uwielbiam gotować. Doba jest zdecydowanie za krótka, bo zawsze są rzeczy, które jeszcze chcę zrobić.”

Czy Pani Ewa chciałaby powiedzieć coś Wam, drodzy Czytelnicy?

„Osobom, które czytają wywiad chciałabym powiedzieć, cytując Paula Morphy’ego: „Nauczcie Wasze dzieci grać w szachy, a o ich przyszłość możecie być spokojni” – no i oczywiście zapraszam do naszej Akademii PRIMUS.”

Pani Ewo, dziękujemy za wywiad! Życzymy powodzenia w rozwoju Akademii Primus i też serdecznie do niej zapraszamy! Bardzo podziwiamy Pani pasję do rozwijania umysłów dzieci i młodzieży.