Wywiad: Kira

kira

Chociaż ten popularniejszy Dzień Kota obchodzimy w Polsce w lutym, nie mogliśmy przejść obojętnie obok Międzynarodowego Dnia Kota świętowanego 8 sierpnia.

Jak zdążyliście pewnie zauważyć, czasem odwiedza nas dodatkowy pracownik – Kira, elegancka kotka. Chociaż nie odpowiedziała po ludzku na nasze pytania, doskonale wiemy, co chciałaby nam wyznać. Nie przedłużając więc – poznajcie Kirę!

„Mam 9 lat, ale nadal wyglądam na takie w maksie 2 i doskonale wiem, że jestem ładna”, rozpoczęła swoją historię kotka. „Mam swoją rodzinę i jestem z nimi odkąd pamiętam. Co jeszcze ciekawego można o mnie wiedzieć? Lubię spędzać czas w domu, obserwować ptaki, inne zwierzęta i ludzi. Uwielbiam też rośliny. Gdybym była człowiekiem, hodowałabym swoje, ale nie jestem, więc muszę się zadowolić tym, co jest w domu.”

Czy Kira lubi przychodzić do naszego biura? „To zależy. Czasem zdarza się, że nikt nie ma dla mnie czasu, albo ma go za dużo i mówi do mnie NON STOP. Poza tym, na Białej jest super.” A co najbardziej podoba się u nas kotce? „Włóczki, cała ściana włóczek, a co lepsze – ludzie często się ze mną nimi bawią. Dużo miejsc do chowania się, dużo pokoi i jedna osoba, która zawsze chce mnie częstować jedzeniem. Raz dostałam od niej twarożek!”

Czy Kira chciałaby więc pracować z nami? „Niekoniecznie. Fajnie jest czasem wpaść, pomóc w pakowaniu, pisaniu postów, zajmowaniu się dokumentami, umowami i tymi wszystkimi obowiązkami. Nie chciałabym jednak zajmować się tym na co dzień. To strasznie męczące.”

Czy jest coś, co kotka chciałaby przekazać naszym czytelnikom? „Miau!”, usłyszeliśmy, a Kira odwróciła się i poszła sprawdzić odgłosy z biura obok. Tym razem chyba musimy pożegnać Was bez puenty!